Sega - Bułgaria | Środa, 1. Lipiec 2009

Komisja Europejska jest złym przykładem dla Bułgarii

W zamian za poparcie dla reelekcji José Manuela Barroso na stanowisko przewodniczącego Komisji UE przez bułgarskiego premiera Sergieja Staniszewa, Komisja Europejska przesunęła krytyczny raport dotyczący postępów w Bułgarii na czas po wyborach, które odbędą się 5 lipca. Dziennik Sega krytykuje ten krok: "Pytanie brzmi, czy to, co jest dobre dla rządów i szefa Komisji UE, odpowiada wyobrażeniom bułgarskich i innych europejskich obywateli na temat funkcjonującej demokracji. Interesy w myśl zasady 'ręka rękę myje' to po prostu handel wpływami. Dla Brukseli jest to przede wszystkim niegodne zachowanie, ponieważ początkowo stamtąd przyszły wymagania, by nauczyć Bułgarię odpowiedniej postawy i wprowadzić standardy. Jeśli jednak miałoby się to odbywać według bułgarskich standardów, to możemy zaprosić Barroso na kurs dokształcający do Borovev [kurortu wypoczynkowego w Rile]."

» Cały przegląd prasy z dnia Środa, 1. Lipiec 2009