Główny temat z dnia Czwartek, 20. Sierpień 2009

Nowe zamachy w Bagdadzie

 

W wyniku wczorajszej serii eksplozji w Bagdadzie śmierć poniosło 90 osób, a kilkaset odniosło obrażenia. Europejska prasa z obawą komentuje najpoważniejsze zamachy bombowe od czasu wycofania wojsk amerykańskich z irackich miast 30 czerwca 2009 r.


Diário de Notícias - Portugalia

W obliczu środowych zamachów w Bagdadzie dziennik Diário de Notícias pisze, że zarówno USA, jak i iracki premier Nuri al-Maliki muszą zmienić swoją strategię: "Przed dokładnie sześcioma laty inny zamach doprowadził do wycofania sił ONZ z Iraku. To, co wydarzyło się wczoraj nie doprowadzi jednak do wcześniejszego wycofania wojsk przez Waszyngton. ... Ale Pentagon będzie musiał przemyśleć swoją strategię [co do Iraku]. Wczorajsze zamachy niosą ze sobą co najmniej dwa jasne przesłania: że rząd był celem, i że zielona [międzynarodowa] strefa nie jest jednak tak bezpieczna. Poza tym iracki premier musi jeszcze raz przeanalizować swoją politykę bezpieczeństwa: Nuri al-Maliki był przekonany o tym, że wygrał walkę z ekstremistami i dlatego rozebrał część barier bezpieczeństwa w stolicy. Gdyby te stały nadal, można by zapobiec zbliżaniu się ciężarówek z materiałami wybuchowymi do budynków ministerstw. To wszystko jest przecież częścią większej układanki - pod zamachami widnieje podpis islamskich sunnitów, którzy mają powiązania z Al-Kaidą."  (20/08/2009)


La Stampa - Włochy

Barbara Spinelli krytykuje w liberalnym dzienniku La Stampa prowadzoną przez USA kampanię antyterrorystyczną: "Mimo że obecne wojny z terroryzmem miały przynieść światło i demokrację, to przyniosły noc i mgłę i powołały do życia tego potwora, którego obiecały pokonać: upadłe państwo, failed state, którym żywi się terroryzm. Jest to przesłanie autorów wczorajszych zamachów w Bagdadzie: wasze wojny, to zmarli, którzy zmartwychwstają. 11 września jest waszą wieczną teraźniejszością w Iraku, który opuściliście i w Afganistanie, w którym roicie sobie własną siłę, ponieważ jutro odbędą się wybory, których bezpieczeństwo zapewniacie. ... Do błędów, które zrujnowały misję w Afganistanie należy amerykańska niespójność i zarozumiała chwiejność, którą zaprezentował [były prezydent USA George W.] Bush, odwiedzając w upojeniu kolejne miejsca walk - 7 października 2001 r. Afganistan i 20 marca 2003 r. Irak - i nie stabilizując w końcu żadnego [z tych miejsc]." (20/08/2009)


Frankfurter Allgemeine Zeitung - Niemcy

Po środowej fali zamachów konserwatywny dziennik Frankfurter Allgemeine Zeitung analizuje kwestię bezpieczeństwa w Iraku: "Siedem skoordynowanych zamachów w stolicy kraju Bagdadzie, które kosztowały życie dziesiątków ludzi, brutalnie pogrzebały nadzieje na to, że irackie siły bezpieczeństwa są w stanie samodzielnie zapewnić spokój i bezpieczeństwo. Kraj nie stał się bezpieczniejszy od momentu wycofania wojsk amerykańskich z miast i skoncentrowania sił w bazach wojskowych. ... Niektórzy Irakijczycy zachowują się tak, jakby Amerykanie wycofali się już zupełnie, jakby okupacja się zakończyła. Jednak to nastąpi najwcześniej w sierpniu przyszłego roku, a ostatecznie  w roku 2012. Do tej pory, chcąc nie chcąc - co udowadnia krwawa środa w Bagdadzie - trzeba będzie korzystać dużo częściej z umiejętności Amerykanów niż się tego chce."  (20/08/2009)


» Cały przegląd prasy z dnia Czwartek, 20. Sierpień 2009